Galmet ma 30 lat. Z historii polskiej przedsiębiorczoś PDF Drukuj Email
Wpisany przez Przemysław Wojtasik   
środa, 25 stycznia 2012 11:37

Głubczyce. Rok 1982. Powstała wówczas firma, która jest dziś jedną z najdynamiczniej rozwijających się podmiotów w branży techniki grzewczej. Zatrudnia w tych ciężkich czasach ponad 700 osób, posiada doskonały serwis, szkoli instalatorów, doradza w pozyskiwaniu dotacji z Unii Europejskieji jest ogólnopolskim liderem w produkcji i sprzedaży ogrzewaczy wody najwyższej jakości. Teraz z kolei eksponuje swoją markę i innowacyjność na Międzynarodowych Targach Poznańskich „BUDMA” 2012, która odbywa się pod hasłem „Budownictwo przyszłości”. Idealnym dla filozofii działania i produktów Galmetu.



Rok 1982 nie był najlepszym do rozpoczęcia biznesu. Ale Stanisław Galara, wbrew wszystkim ograniczeniom państwowym, zdecydował się na prywatną działalność i założył jednoosobowy zakład rzemieślniczy w swoim garażu, w którym produkował wodne grzejniki centralnego ogrzewania, bojlery i ogrzewacze wody. Skrupulatność i chęć dostarczenia Klientom jak najlepszego produktu, doprowadziły do tego, że zakład zyskiwał coraz lepsze opinie i sprzedawał coraz większą ilość produktów.

W efekcie wzrosła produkcja i na jej potrzeby wybudowano pierwszy w historii firmy warsztat o powierzchni 150m2. Była II połowa lat osiemdziesiątych – daleko do gospodarki wolnorynkowej, a Galmet już realizował cele charakterystyczne prywatnemu przedsiębiorstwu. Wprowadzał do swych produktów udoskonalenia i ułatwienia dla Klientów, aby oferować urządzenia w pełni konkurencyjne i odpowiednie pod względem funkcjonalności.

Początek lat 90. to powstanie rodzinnej spółki „Galmet” i stały rozwój (z własnych środków zbudowano hale produkcyjne, kupowano maszyny i wszelki sprzęt potrzebny do produkcji coraz szerszego asortymentu). Po drodze Galmet uruchomił swoją cynkownię (jak była tak potrzeba), emaliernię, bardzo nowoczesną na skalę całego kraju i stale poszerzał swój asortyment oraz wprowadzał nowe technologie do procesu produkcji.

Dziś Galmet produkuje w halach produkcyjnych o powierzchni 22000 m2, od dekady posiada całkowicie automatyczną linię do lakierowania proszkowego płaszczy zewnętrznych ogrzewaczy, a w skład jego oferty wchodzą: elektryczne ogrzewacze wody, bojlery z wężownicą do centralnego ogrzewania, wymienniki do kolektorów słonecznych, bufory, kombinowane zbiorniki akumulacji ciepła, kotły c.o., systemy solarne i pompy ciepła.

Galmet to także szereg urządzeń, które doskonalą jakość oferowanych produktów. Wystarczy wymienić roboty spawalnicze, krawędziarki, prasy, rozwijarki, wypalarki plazmowe sterowane numerycznie, by zdąć sobie sprawę, że firma z Głubczyc to naprawdę ogromna skala zjawiska i nieograniczony potencjał w branży. Potencjał, który potrafi być mądrze wykorzystywany. Jeżeli dodamy do tego, że w wyroby Galmetu zaopatrzymy się we wszystkich największych punktach sprzedaży w całym kraju i ogólnopolski serwis, to mamy przed sobą firmę, która bez kompleksów konkuruje z największymi graczami na rynku w swojej branży.

 

Komentarze  

 
0 #2 Daro 2012-02-02 11:00
Najbardziej irytują zmiany DRA/ZUA/DRW ...itp. itd. i pani w ZUSie co drobi na klawiaturze po jednej literce:) Nie powierzyłbym im moich pieniędzy:)
Cytować
 
 
+1 #1 Rafał 2012-01-27 16:47
No tak,artykuł ciekawy, ale kto dziś dba o nas przedsiębiorców . Szkoda słów. Powodzenia dla firmy.
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Strona stworzona za pomocą generatora na www.navigo.pl